Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
My diary ---- niebieska-pomarancza blog


spomiędzy

spomiędzy powiek rozwartych łza wruszenia wypływa
spomiędzy gałęzi słońce poranne się przedziera
spomiędzy palców dłoni złączonych przecieka woda
spomiędzy słów wypowiedzianych czytam to co nie powiedziane
spomiędzy kartek ksiąg zasuszone bratki wyciągam
spomiędzy nas usuwam mur



niebieska pomarańcza 11/03/2008 15:16:49 [komentarzy 11] skomentuj, jeśli chcesz

Zmiany.

Jak widać po szablonie - wprowadzam zmiany. Mówią, że kobieta zmienną jest, może trochę racji się tu znajdzie... Kolejne zmiany w toku.

niebieska pomarańcza 23/02/2008 17:01:39 [komentarzy 0] skomentuj, jeśli chcesz

Ty wiesz...

w świetle świecy
twoje oczy
jak bursztyny najcenniejsze
w dłoniach mam
krople obecności twojej
w dłoniach mam
krople przyjaźni twojej
jestem bogatsza
niż kiedykolwiek


niebieska pomarańcza 5/03/2006 11:37:06 [komentarzy 4] skomentuj, jeśli chcesz




...A JA NIE CHCIAŁABYM TAK PO PROSTU PRZEMINĄĆ...

.:: Licznik ::.
45947

.:: Księga 58::.
postaw swoją filiżankę na moim stole
krzesła dookoła mojego stołu

.:: Profil ::.

"Westalka do Apollina"
Kazimierz Przerwa Tetmajer
***
Ukochałam w tobie to, co boże,
natchnień twoich idealny zdrój,
ukochałam myśli twoich zorzę
i promienny, potężny śpiew twój.

Ukochałam tęcze twego chodu,
kroków twoich siedmiobarwny łuk,
ukochałam cię, żeś z bogów rodu,
żeś słoneczny, żeś wielki, żeś bóg...

I czekałam w dreszczu upragnienia,
w czystym dreszczu idealnych żądz,
czy się z nieba twój wóz wypromienia,
przyjście twoje wymodlone śniąc.

I przyszedłeś, gdym w cichą noc spała,
w mój dziewiczy, śięty wszedłeś dom,
by nic we mnie nie szukać prócz ciała,
by kres boskim mym położyć snom.

I upadłeś na pierś moją białą,
nie bóg słońca - niewolnik swych żądz
i splamiłeś moje czyste ciało
i odarłeś blask z mych złotych słońc...

Sen o tobie z moją krwią upłynął,
lecz czyś przeczuł, że padając tam
tyś na niebie mi na zawsze zginął,
w błoto runął z olimpijskich bram?...

Że zagasła twojej chwały zorza,
że stóp twoich łuk tęczowy prysł,
że rozwiała się twoja moc boża,
gdy cię owładł nędzny ludzki zmysł?...

Dziś nie wielbię cię, nie czczę, nie wierzę,
rzucam święty twej kapłanki próg,
bom poznała w tobie ludzkie zwierzę,
a myślałam, żeś wielki, żeś bóg!...
***



polubiłeś moją herbatę? dodaj do lubianych

.:: Archiwum ::.

2008
Marzec
Luty
2006
Marzec


.:: Ulubieni ::.








.:: Linki ::.


pajacyk
polskie serce
wiersze Jana Twardowskiego
Polskie Towarzystwo Ochrony Przyrody "Salamandra"
Myslovitz

.:: Muzyka ::.




>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


czajniczek z herbatą